Archiwa miesięczne: Grudzień 2016

Wyszło z kompostu

Jestem pod nieustającym wrażeniem ciężkiej i niedocenianej pracy mikroorganizmów i zwierząt zajmujących się kompostowaniem. Można powiedzieć, że praca wre na okrągło, aż się dymi (czasami). Kompost założyliśmy w nowym miejscu na brzegu lasu w maju: koszona trawa, mech, gałęzie i liście przeplatane odpadkami kuchennymi. Każda kolejna partia odrzutów przybierała formę czarnego złota migiem (gdzieś w trzy miesiące) i była na bieżąco rozrzucana pod kwiatami, drzewkami i na prowizorycznej grządce z dynią.

kompost

Z informacji naukowych wynika, że w jednym gramie gleby żyją miliony istot kompostujących. Istot bardzo różnych i w dużej części niezbadanych (!).

Typowe mikrusy glebotwórcze to:

  • bakterie, grzyby, pierwotniaki – najbardziej powszechne, przetwarzające i dezynfekujące substancję organiczną, ale też dostarczające jej substancji odżywczych
  • roztocza, skoczogonki (co za nazwa!) – owady mniejsze niż 5 mm przetwarzające materię roślinną i dostarczające substancji odżywczych bakteriom
  • dżdżownice – grupa inżynierska budująca i formująca glebę ułatwiając wnikanie w nią tlenu i wody, przy okazji przetwarzająca i rozdrabniająca odpadki
  • żuki gnojowe – mistrzowie recyklingu obornika, oczyszczający pola i lasy z pasożytów, larw, przy okazji wzbogacając glebę azotem

Przy pracy z kompostem nie należy się więc dziwić spotkaniom oko w oko, albo oko w czułki. Czytaj dalej

Reklamy