Archiwa miesięczne: Kwiecień 2019

A gdyby cały świat był ogrodem?

Płytko oddychamy, pędzimy, zamykamy się w sobie, koncentrujemy się na działaniu, żeby tylko przetrwać nawał codziennych spraw, aż będzie można odpocząć, odetchnąć głębiej, przeżyć moment szczęścia w spokoju, na który czekamy. Czekamy? Ale w sumie dlaczego czekamy? Permanentny stres nie jest naturalny. Warto szukać miejsc i chwil, w których stan głębokiego oddychania i spokoju w działaniu / pracy jest naturalny, i można osiągać go często, a nie tylko raz do roku, podczas krótkich wakacji.

Przyjeżdżając do mojego świętokrzyskiego gospodarstwa od razu czuję w sobie ten stan głębokiego spokojnego oddechu. Czuję przemianę już jak jadę samochodem. I nie chcę powiedzieć przez to: weź samochód, rzuć wszystko i jedź w Bieszczady! Ważne jest, aby szukać tego stanu, a jak się go znajdzie iść za nim, nie odmawiać go sobie uważając, że to tylko chwile i nie zasługuję na więcej. Nie mówić, och jak niesamowicie jest na tej plaży, ale trudno, za tydzień do domu i znowu do tej orki. Przecież zasługuję na to, żeby codziennie głębiej oddychać, a nie zamykać się w sobie i orać, albo wyłączać ból istnienia zagłębiając się w telewizor / komputer / telefon.

Jeżeli wyzwolimy się z myślenia, że szczęście to tylko ulotne chwile, to nagle okaże się, że świat piękna i spokojnego życia jest na wyciągnięcie ręki. Może brzmi naiwnie, ale warto szukać, warto traktować takie życie jako realistyczny cel. Metafora sielskiego ogrodu jest tu pomocna. Kontakt z ziemią leczy i sprawia, że kłębowisko problemów rodzących się w umyśle ustępuje i przestaje przytłaczać.

Kiedy wchodzę do wiosennego sadu otoczonego żywopłotem przypomina mi się zdanie autorki ‚Tajemniczego ogrodu’ Frances Burnett: „Jeżeli umiecie patrzeć, zobaczycie, że cały świat jest ogrodem.”

‚Tajemniczy ogród’ opowiada o czymś bardzo ważnym. O wyjściu z zamkniętego pokoju, w którym chore dziecko czuje się źle, ale jest akceptowane przez dorosłych. O wyjściu do ogrodu, rajskiego świata, do którego stres i choroby nie mają dostępu. To nie jest tylko przenośnia! Zmianę, zdrowienie, odrodzenie życia, najlepiej widać wiosną w ogrodzie.

Reklamy