Archiwa tagu: dynamiczny akumulator

Nauka permakultury w czasach klimatycznych zmian

Nie mam ostatnio tyle czasu ile bym chciała na nowe wpisy na blogu, czego naprawdę żałuję. A to między innymi za sprawą przygotowania i prowadzenia miesięcznego mini-kursu dla kobiet „Jesień w ogrodzie permakulturowym” w grupie FB Leniwe Ogrodniczki zmieniają świat. W ramach kursu starałam się przekazać kobiece podejście do permakultury, na podstawie własnych doświadczeń z pracą w gospodarstwie, i codziennymi zachwytami nad otaczającą przyrodą. Zakończony mini-kurs można jeszcze obejrzeć w Modułach grupy na FB. Mówię w nim o tym, że jeżeli obserwujemy przyrodę i staramy się naśladować jej naturalne procesy, praca i tworzenie przyjaznego otoczenia w ogrodzie nie jest walką z przeciwnikiem i nie nosi znamion pańszczyzny, a ogród może dać nam znacznie więcej niż super zdrowe jedzenie z własnej uprawy. Ogród permakulturowy to wyjątkowe miejsce medytacji, nabierania odporności i zdrowia, wielu umiejętności praktycznych, a także odnajdywania więzi z przodkami i miejscem, w którym żyjemy. No i co niemniej ważne, taki ogród to miejsce codziennego nabierania większej świadomości jak możemy radzić sobie w świecie podlegającym coraz gwałtowniejszym zmianom klimatycznym. Świadomość i podejmowanie praktycznych kroków w celu zmiany najbliższego otoczenia z zasady łagodzi lęk przed nieznanym. A tak szybko zmieniające się środowisko naturalne to fenomen nieznany nam do tej pory.

Od kiedy więcej czytam o gleboznawstwie i widzę jak ulega powolnym przemianom ogród ściółkowany, coraz częściej zdaję sobie sprawę jak niewielka jest nasza powszechna wiedza o uprawie roślin ze szczególnym uwzględnieniem zdrowej, ekologicznej uprawy roślin. A przecież utrata żyznej gleby pod uprawę, postępująca erozja gleby na świecie, to jeden z najważniejszych problemów współczesnego rolnictwa, a przez to nas wszystkich. Wymieranie organizmów glebowych jest równie poważnym problemem, co wymieranie tygrysów. I dzieje się całkowicie poza nasza świadomością. Stąd potrzeba tworzenia materiałów edukacyjnych, ale też potrzeba dokształcania się z wiedzy o ziemi.

Zapisałam się właśnie na kurs projektowania permakulturowego prowadzony przez Permaculture Women’s Guild, międzynarodowy zespół kobiet praktykujących permakulturę pod różnymi postaciami (ogród, produkcja rolna, edukacja, tworzenie społeczności). Mam nadzieję, że to pozwoli mi przygotować się lepiej do szerzenia wiedzy w przyszłości. Na wiosnę planuję kontynuację działań edukacyjnych, być może dla szerszego grona odbiorców.

A tymczasem trochę moich zachwytów nad drzewkami i krzewami, na które warto zwrócić uwagę wybierając nowości do ogrodu. Chodzi o drzewka niepozorne, ale ‚mające kilka funkcji’ co jest jedną z głównych zasad permakultury, którą zawsze stosuję wybierając nowe rośliny do ogrodu. Moje ulubione drzewka tej jesieni to oliwnik wąskolistny, który zasadziliśmy w tym roku i rokitnik zwyczajny, który jest już dojrzały i pięknie owocuje od lat.

Czytaj dalej

Gildie roślinne wieloletnie

Moim permakulturowym marzeniem jest stopniowe tworzenie ogrodu leśnego, czyli uprawy dającej sensowne plony, a jednocześnie naśladującej sposób w jaki samodzielnie powstaje las. Czuję, że nie mam jeszcze wystarczającej wiedzy, aby rzucić się na takie wyzwanie po całości, a jednocześnie szkoda mi tracić czasu na rozpatrywanie do bólu założeń teoretycznych.

Wybieram więc pójście małymi krokami, uczenie się w praktyce przez kolejne budowanie podstawowych elementów ogrodu leśnego: wieloletnich gildii roślinnych. Staram się bazować na roślinach przydatnych w praktyce, ciekawych ze względu na cechy indywidualne i współpracę w grupie, no i (co równie ważne!) na roślinach ulubionych z różnych przyczyn przeze mnie. Po analizie literatury i własnych obserwacjach, wybór padł na stworzenie na początek gildii wokół roślin najbardziej potrzebujących lub znajdujących się w miejscach wymagających szybszego zadarnienia.

img_7151

I właśnie te grupy roślin opisałam poniżej. Są to gildie tworzone przeze mnie naokoło:

  • jabłonek odmian tradycyjnych, i
  • orzechów włoskich

Najpierw jednak trochę teorii dotyczącej tworzenia wieloletnich gildii roślinnych. Źródeł wiedzy na ten temat jest wiele, bo jest to jedna z centralnych koncepcji projektowania permakulturowego. Do tego artykułu wybrałam opis podstawowych zasad tworzenia gildii z podręcznika Gaia’s garden (autor: Toby Hemenway), podaje on przydatną klasyfikację typów roślin, które należy zasadzić wspólnie. Korzystałam z wersji angielskiej podręcznika, wersja polska powstaje obecnie pod patronatem permakultura.edu.pl.

Według definicji Hemenwaya „gildia, to grupa roślin i zwierząt harmonijnie wspierająca się poprzez sieć wzajemnych zależności, często zgrupowana wokół jednego gatunku przewodniego, który przynosi szczególne pożytki ludziom tworzącym dany ekosystem. Może być zaczątkiem ogrodu leśnego.”

Rośliny do gildii dobiera się według pełnionych przez nie funkcji w środowisku. Poniżej wymieniłam te podstawowe funkcje razem z przykładami konkretnych roślin (oczywiście to tylko wyrywkowe przykłady). Elementy gildii:

  1. Główny element ‚produkcyjny’ – jabłoń, orzech włoski
  2. Poboczne elementy produkcyjne – porzeczka, agrest
  3. Rośliny miododajne przyciągające ptaki i zapylaczy, zwiększające szansę na zapylenie roślin produkcyjnych – facelia, aksamitka, nagietek
  4. Rośliny wspomagające tworzenie bogatej ściółki dzięki dużej ilości miękkich liści (nawóz zielony) – nasturcja, bób, krwawnik
  5. Rośliny kumulujące składniki odżywcze poprzez wyciąganie ich długimi korzeniami z głębi gleby (tzw. dynamiczne akumulatory) – mniszek, pokrzywa, żywokost
  6. Rośliny wiążące azot z powietrza (pozostawione w ściółce umożliwiają pobieranie azotu niezbędnego do wzrostu roślin uprawnych) – lucerna, koniczyna, łubin
  7. Rośliny odstraszające lub przechwytujące szkodniki – nasturcja, narcyz, chrzan.

A więc tworząc gildię należy pamiętać o stopniowym dodawaniu każdego z powyższych typów roślin. Co ciekawe istnieje wiele ‚super-roślin’, które pełnią kilka z tych ważnych funkcji jednocześnie, chociaż w konwencjonalnej uprawie często traktowane są jak inwazyjne chwasty. Czytaj dalej