Archiwa tagu: mikroorganizmy

Woda to podstawa, czyli oczyszczalnia bio

„A jak u ciebie z wodą? Woda to podstawa! Bez niej nie ma zdrowego ekologicznego przetwórstwa” powiedział ostatnio jeden mój kolega, któremu roztaczałam wizje różnych super przetworów i octów z własnych upraw. Coś w tym jest, traktujemy wodę, jak coś co było jest i będzie, a tak naprawdę w dzisiejszych czasach woda to dobro coraz bardziej luksusowe – i jako takie powinna być traktowana. Jednym z głównych celów stosowania technik permakulturowych jest właśnie optymalne wykorzystanie w gospodarstwie wody – począwszy od grubego ściółkowania gleby i zbierania deszczówki, a skończywszy na zaawansowanych systemach oczyszczania ścieków, a nawet toaletach kompostowych.

I w ten nurt przyjaznego traktowania wody wpisuje się przemiana, która właśnie dokonała się w Kompostelli, a mianowicie: instalacja przydomowej oczyszczalni ścieków, a przy okazji przerobienie starego szamba na znaczącej wielkości zbiornik deszczówki. Obie inwestycje długo oczekiwane, a dające skokową zmianę w naszym życiu codziennym.

img_7510

Na terenie gospodarstwa zainstalowana została  mechaniczno-biologiczna oczyszczalnia firmy Delfin z rozprowadzaniem uzdatnionej wody do gruntu poprzez studnię chłonną – zaawansowane technologicznie, a ukryte pod ziemią cudo. A wszystko dzięki ambitnemu projektowi Gminy Łopuszno, czyli zrealizowanemu w oparciu finansowanie z Unii Europejskiej programowi wymiany starych szamb na eko-oczyszczalnie w okolicznych wsiach i przysiółkach, w których doprowadzenie kanalizacji okazało się nierealne. Trochę stresu było, bo długo trwało oczekiwanie i procedury przygotowawcze, a potem nagle w ciągu dwóch dni cały teren został wywrócony do góry nogami (działka jest podłużna i instalacja zajęła znaczącą jej część), ale efekt był wart tych turbulencji.

Ścieki są oczyszczane w trójkomorowym (uwaga) reaktorze biologicznym z funkcją napowietrzania. Jego rolą jest w zasadzie zapewnienie godnego życia bakteriom pracującym nad niwelowaniem ścieków. System pracy tego nieustannie aktywnego złoża biologicznego pozwala na osiągnięcie na tyle wysokiego stopnia czystości pozostałej wody, że może być ona odprowadzana bezpośrednio do studni chłonnej z drenażem. Żwirowy drenaż jest dość głęboki, więc wolno rozprowadzana przez niego woda powinna ulegać dodatkowemu oczyszczaniu w gruncie.  Czytaj dalej

Reklamy

Wyszło z kompostu

Jestem pod nieustającym wrażeniem ciężkiej i niedocenianej pracy mikroorganizmów i zwierząt zajmujących się kompostowaniem. Można powiedzieć, że praca wre na okrągło, aż się dymi (czasami). Kompost założyliśmy w nowym miejscu na brzegu lasu w maju: koszona trawa, mech, gałęzie i liście przeplatane odpadkami kuchennymi. Każda kolejna partia odrzutów przybierała formę czarnego złota migiem (gdzieś w trzy miesiące) i była na bieżąco rozrzucana pod kwiatami, drzewkami i na prowizorycznej grządce z dynią.

kompost

Z informacji naukowych wynika, że w jednym gramie gleby żyją miliony istot kompostujących. Istot bardzo różnych i w dużej części niezbadanych (!).

Typowe mikrusy glebotwórcze to:

  • bakterie, grzyby, pierwotniaki – najbardziej powszechne, przetwarzające i dezynfekujące substancję organiczną, ale też dostarczające jej substancji odżywczych
  • roztocza, skoczogonki (co za nazwa!) – owady mniejsze niż 5 mm przetwarzające materię roślinną i dostarczające substancji odżywczych bakteriom
  • dżdżownice – grupa inżynierska budująca i formująca glebę ułatwiając wnikanie w nią tlenu i wody, przy okazji przetwarzająca i rozdrabniająca odpadki
  • żuki gnojowe – mistrzowie recyklingu obornika, oczyszczający pola i lasy z pasożytów, larw, przy okazji wzbogacając glebę azotem

Przy pracy z kompostem nie należy się więc dziwić spotkaniom oko w oko, albo oko w czułki. Czytaj dalej