Archiwa tagu: stolarstwo

Women who farm

Zanim podeszłam po raz pierwszy do uprawy ogrodu miałam o tym niewielkie pojęcie z kategorii: kobieta oderwana od biurka, widły i taczki? To się nie może udać. Już samo koszenie trawy wydawało mi się zajęciem dla wprawnego traktorzysty, a nie dla mnie. Ale zaczęłam, bo wszystkim na około wydawało się oczywiste, że zacznę.

Legł w gruzach plan spektakularnego odpoczywania na samostrzygącym się trawniku. Ambicja zwyciężyła. A tyle miałam obaw: że to ciężka i monotonna praca, że przecież nigdy tego nie robiłam, że to mało kobiece, że mnie coś pokąsa, że utnę sobie palec, no i przede wszystkim: że nic z tego nie wyrośnie.

IMG_2365
Duży błąd. Uważam, że praca w ogrodzie daje kobietom potężną moc jeżeli się tylko na to pozwoli. Nie ma co nastawiać się na ‚pańszczyznę’ i pracę ponad siły. Lepiej podejść do ogrodu jak do wspólnego tworzenia pięknego miejsca. Dawać tyle siły ile się ma i prosić o pomoc w pracach ponad siły.  A korzyści są bezmierne: silniejsza kondycja i zrównoważone hormony z jednej strony, piękne (i smakowite) rośliny z drugiej. Wiara w to, że jednak ekologia w praktyce ma sens. No i to nieustanne zaskoczenie, że jednak wyrosło.

A w sferze praktycznej: Czytaj dalej

Reklamy

Las

„…nie tylko materialne korzyści winny uzasadniać naszą troskę o drzewa. To także drobne zagadki i cuda, których nie warto tracić. Pod dachem z liści codziennie rozgrywają się dramaty i wzruszające historie miłosne, to tam znajduje się ostatni skrawek natury – wystarczy otworzyć drzwi.”
Peter Wohlleben ‚Sekretne życie drzew’

IMG_2525

Jeszcze przed przeczytaniem książki Petera Wohllebena miałam intuicyjne wrażenie, że lasek sosnowo-brzozowy, który przypadł mi w udziale nie powinien służyć tylko do wycinki i przecinki, ewentualnie jako chrust na ognisko, ale że należy dać mu szansę rozwijać się po swojemu. Czytaj dalej